Historia BJ Language Centre
Historia naszej szkoły językowej sięga maja 2008 roku. Wychodząc na przeciw zapotrzebowaniom rynku lokalnego, założyłam placówkę, w której, oprócz języków orientalnych, takich jak japoński, koreański, chiński, tajski, była oferta nauki języka szwedzkiego, norweskiego, hiszpańskiego, portugalskiego, włoskiego, niemieckiego, angielskiego i rosyjskiego.
Po kilku latach zauważyłam rosnącą tendencję i większe zapotrzebowanie na języki azjatyckie. Skoncentrowaliśmy się więc na Azji – zmieniliśmy logo i rozbudowaliśmy obsługę zatrudniając więcej native speakerów z Japonii, Korei i Chin. Z biegiem lat, gdy nasi uczniowie zdawali egzaminy certyfikujące, zaczęłam zatrudniać naszych najlepszych absolwentów.
Jako filolog, gdzie moja praca magisterska dotyczyła indywidualizacji nauczania języków obcych, wiedziałam, że potrzeb i motywacji uczniów nie można wrzucać do jednego worka. Dlatego formuła kursów, jakie oferowałam od samego początku, zakładała równoległość języka i kultury danego kraju, by każdy mógł znaleźć coś dla siebie.
Pomysłów na spotkania z kulturą Orientu nigdy mi nie brakowało. Gdy kończyło się jedno, ja już myślałam o kolejnym. Mając zaplecze lektorów z różnych stron świata, mogłam realizować wydarzenia kulturowe, które otwierały czasem nieśmiałych uczniów, niepewnych swoich możliwości. Fascynujące było patrzeć, jak się rozwijają, zmieniają, uśmiechają, gdy ambitnie sięgaliśmy po różne realizacje, nawet teatralne, z tańcem japońskim włącznie.
Kursy w naszej szkoły językowej zawsze były i są zróżnicowane wg grup wiekowych i poziomów zaawansowania. Jest to ważne z uwagi na inną metodologię nauczania dzieci, młodzieży i dorosłych.
Naszymi najmłodszymi uczniami były dzieci w wieku 3 lat. Tacy kursanci świetnie przez zabawę uczą się słówek i zapamiętują coraz to nowsze zwroty. Uczymy w naszej placówce przy DT Central, jak również w przedszkolach na zaproszenie.
Nasi uczniowie co roku mają możliwość występów w ramach spotkań z kulturą Dalekiego Wschodu w czerwcu na podsumowanie nauki, gdzie śpiewają, tańczą, recytują integrując się z rówieśnikami. Wśród inicjatyw, prowadzonych pod okiem native speakerów mieliśmy już kilka przedstawień teatralnych, ze sztuką Shakespeara po japońsku włącznie. Cieszy nas, że mamy możliwość pomagać dzieciom i młodzieży w rozwoju, zarówno intelektualnym, jak i emocjonalnym.
W 2015 roku rozganizowalismy dla naszych uczniów pobyt w Japonii. Wyjazd spodobał się na tyle, że wciąż są chętni na pobyt w Kraju Kwitnącej Wiśni. Dlatego współpracujemy ze szkołami językowymi w różnych miastach Japonii, gdzie już od 14 roku życia dziecko może uczęszczać na lekcje mieszkając u japońskiej rodziny, obserwując z bliska zwyczaje i samo życie Japończyków.
Pandemia w 2020 roku, z jednej strony zmusiła nas do internetowego przystosowania nauki na kursach japońskiego, chińskiego i koreańskiego, co stosujemy do tej pory dla grup w ofercie zdalnej, jak i dla tych, którzy sporadycznie nie mogą dojechać na kurs stacjonarny.
Z drugiej strony czas izolacji zainspirował nas do stworzenia kursu dla dzieci, które nie mogą dojeżdzać do Łodzi, a chcą sie uczyć języka japońskiego. I oto mamy już Kurs Bejo w trzech wersjach-1. dla samodzielnych dzieci, 2. tych, co troszkę potrzebują nakierowania i 3. dla chętniej uczących się pod okiem lektorki. To wielka wygoda dla zapracowanych rodziców, którzy dbają o różnorodność oferty pozalekcyjnej swoich dzieci.
Ta szkoła jezykowa, to miejsce integracji, pasji i rozwoju. Po wielu latach działalności jestem pewna, że Daleki Wschód, dzięki zaangażowaniu i kreatywności, jest na wyciągniecie ręki dla wielu osób z Łodzi i nie tylko.